GrooveArena

· 6 min czytania

BPM według gatunku: ściąga

Zakresy tempa, w których producenci naprawdę pracują, od lo-fi na 60 BPM po drum and bass na 174 — i co robić, kiedy runda daje ci liczbę gdzieś pomiędzy.

Tempo to pierwsza decyzja w większości kawałków i ta, którą najczęściej się sprawdza. Poniżej wersja krótka, a potem ta część, która liczy się bardziej: co robić, kiedy liczba nie jest tą, której twój gatunek oczekuje.

Zakresy

Typowe zakresy robocze. Środkowa kolumna to miejsce, w którym faktycznie siedzi większość płyt w danym stylu.
GatunekTypowe BPMPełny zakres
Lo-fi hip hop70–8560–90
Boom bap85–9580–100
Trap130–150 (odczuwany na pół tempa przy 65–75)120–160
Hip hop, współczesny80–11070–120
R&B60–9055–100
Reggaeton90–10085–105
House120–128115–132
Techno128–140120–150
Disco / funk110–125100–130
Synthwave80–12075–130
UK garage130–140125–140
Drum and bass170–176160–180
Dubstep140 (odczuwany na pół tempa przy 70)135–145
Ambient60–80, często swobodniedowolne

Pół tempa to powód, dla którego tabela kłamie

Trap pisze się na 140, a czuje na 70. Dubstep robi ten sam numer. Siatka biegnie szybko, werbel ląduje na trzeciej mierze zamiast na dwójce i czwórce, a całość odchyla się do połowy prędkości, w której jest liczona. To najbardziej użyteczny fakt w całej tabeli, bo oznacza, że tempo, które wydaje ci się złe dla danego stylu, często jest dokładnie właściwe w podwojeniu albo w połowie.

Runda na 68 BPM to więc nie jest wolna runda bez opcji. To runda trapowa, w której robotę robią hi-haty: pisz hi-haty w szesnastkach i triolach, postaw stopę i werbel tam, gdzie byłyby przy 136, a zabrzmi to jak trap, bo ucho bierze tempo z hi-hatów.

Podwajanie i połowienie, w praktyce

  • Jeśli dostaniesz coś wolnego (60–75): trap na pół tempa, lo-fi, R&B, ambient. Albo pisz drum and bass w podwojeniu — 70 to 140 liczone inaczej, a DnB na 174 jest na tyle blisko 2× 87, że szybka runda też się nada.
  • Jeśli dostaniesz coś średniego (85–100): boom bap i hip hop są już u siebie. Reggaeton mieszka tutaj. Disco działa, jeśli przepchniesz hi-haty na ósemki.
  • Jeśli dostaniesz coś szybkiego (110–120): house, disco, funk, synthwave. Albo pół tempa do 55–60 na coś bardzo wolnego i ciężkiego.
  • Reguła, która leży pod tym wszystkim: każde tempo może być każdym gatunkiem, jeśli zdecydujesz, która wartość rytmiczna niesie puls.

Co tempo faktycznie przesądza

Mniej, niż się ludziom wydaje. Ustala, jak długo trwa takt, a więc ile miejsca jest między uderzeniami — i to prawie wszystko. Wolne tempo zostawia przestrzeń i każe ci ją wypełnić: więcej nut, więcej szczegółu, dłuższe wybrzmienia. Szybkie zostawia jej mniej i karze zagęszczenie, więc partie robią się prostsze, a robotę wykonuje odstęp między nimi.

Osiem taktów na 4/4 przy 60 BPM trwa trzydzieści dwie sekundy. Te same osiem taktów przy 120 trwa szesnaście. Na tym polega praktyczna różnica: na wolnym końcu piszesz dwa razy więcej muzyki, a każda dziura jest dwa razy bardziej słyszalna.

Sprawdź to na tempie, którego nie wybierałeś

Czytanie o tempie jest dużo mniej użyteczne niż dostanie jednego. Każda runda w GrooveArena losuje liczbę między 60 a 120 BPM i daje tę samą wszystkim w pokoju — masz cztery minuty i osiem taktów, a jedyne pytanie brzmi, po jaki idiom sięgniesz. Zasady są tutaj, a biblioteka jest pełna tego, co inni zrobili z tą samą liczbą.

Four minutes is shorter than it sounds.

Play a round